Słowa

Teksty piosenek Gry Pozorów, zespołu indie rockowego z Siedlec i Warszawy, działającego w latach 2001-2013: od albumu Game Over (2013), przez singiel z Last Journey i Myself, EP·3 i Pani E., po Demo 2005 i Płytę z sali nr 153, a na końcu utwory niewydane. Autor tekstów: Michał Stefaniak, chyba że pod tytułem utworu podano inaczej.

Game Over 2013

What you want / To co chcesz

What you want? (yeah) What you want? What you really, really, really want really want I can give you (i can break through) I can give you what you want The sauce you crave (crave) sauce you crave sauce you really really, really crave really crave I can give you (what?) what you want what you really, really, really want really want I can give you (i can break through) i can give you what you want the night slowly begin, begin (begin) and the day haven't even start (fuckin start) that night slowly begin, begin (begin) and the day haven't even start (fuckin time) that night slowly begin, begin (really want) and the day haven't even start (fuckin time) that night slowly begin, begin (really want) and the day haven't even start (fuckin time) ──── po polsku, wersja z płyty ──── To co chcesz (wiem?) To co chcesz To co bardzo, bardzo, bardzo chcesz, bardzo chcesz Mogę dać ci (mogę wziąć to) Mogę dać ci To co chcesz Ten smak przez sen (chcesz?) smak przez sen smak tej chwili, chwili, której chcesz, której chcesz i mogę dać ci, (co?) To co chcesz To co bardzo, bardzo, bardzo chcesz bardzo chcesz i mogę dać ci, (mogę wziąć to) mogę dać ci To co chcesz Ta noc znów znika nam, wiem sam chociaż dzień nie wychodzi tu na start Ta noc znów znika nam, wiem sam chociaż dzień nie wychodzi tu na start Ta noc znów znika nam, wiem sam chociaż dzień nie wychodzi tu na start Ta noc znów znika nam, wiem sam i nowy dzień wychodzi już na start

Your Eyes Babe

your eyes baby ... I saw you walking down the street like fire like open fire your eyes baby I will always remember that night when you covered me when you covered me with lies lies lies liar, liar, liar it's over inside... when you covered me ah when you covered me with your pretty your pretty lies lies liar, liar, liar (I will) never fall when it's over never fall when it's over now I know Well it's over now it's over now Well it's over now it's over, again it's over now you think it's over now? it's over now it's over, again

W Twoich Myślach

Nie potrafisz uwierzyć że wczoraj wywołałaś we mnie dreszcze - w moich snach i każdą tą chwilę biorę do siebie i wytaczam teraz gdy zbliżasz się spacerujemy tak ciągle po twoich myślach o mnie wierzysz w te najlepsze, ja ciągle w te najgorsze wybierasz te słodkie ja biorę te gorzkie …. te myśli o mnie nie pamiętasz ? a wybrałaś już sama ? bo nie chcę czekać tak samo jak wtedy, wtedy ty wierzysz we mnie ? to zapisane będzie na wieki na wieki spacerujemy jak co dzień po twoich uczuciach o mnie wybierasz jak zwykle te najbardziej miłe ja biorę te czarne, złe uczucia o mnie ty bierzesz te słodsze, ja najgorsze nie pamiętasz? , nie pamiętam!

This City

This city was no longer mine Except your best part This city was no longer mine Except your best part You take always ... deeper and down It's easy to say why? on the best part ... of my heart ... deeper and down ... deeper and down what ever you want really want what ever you want take my favorite part of your heart it kills ... ──── po polsku, wersja z płyty ──── to miasto jest w połowie moje lecz miasto chce być tylko twe to miasto jest w połowie moje lecz zawsze chciało być tylko twe wypływa to zawsze podczas najczulszej części dnia i nie tak łatwo jest spytać „czemu?” wybrałaś tą gorszą część z serca mego dna podwójnego dna z serca mego dna podwójnego dna z serca mego dna czy cokolwiek to da? gdy nie jestem sam czy cokolwiek to da? już nie jestem sam Na zawsze! już nie jestem sam to miasto to ja już nie jestem sam to miasto to ja Na zawsze! czy cokolwiek to da? gdy nie jestem sam czy cokolwiek to da? już nie jestem sam Na zawsze! nie jestem sam to miasto to ja już nie jestem sam to miasto to ja, ja Na zawsze!

Spring

Już dzień się skończył Ty ciągle tworzysz sny Pomijasz część, jak zawsze i wyczuwasz nowy czas twój własny, własny czy otwarty dla mnie? lub szczelnie zamknięty świat? Strażnicy tych myśli, już szukają mnie z granicy swoich snów już spoglądam tu w dół Bo choć wiedzą, patrzą chcą znaleźć dziś mnie to ja, już jestem tu Ty śpisz, Ja przenikam w twoje sny przyglądam się im Niekoniecznie … o tym wiesz tego chcesz o tym wiesz tego chcesz więc śpisz, śpisz ja przenikam w twoje sny przyglądam się im niekoniecznie o tym wiesz o tym wiesz o tym wiesz tego chcesz więc śpisz, śpisz ja przenikam w twoje sny przyglądam się im niebezpiecznie więc śpisz, śpisz ja przenikam w twoje sny przyglądam się im niekoniecznie ... o tym wiesz o tym wiesz o tym wiesz tego chcesz chcesz

Rokka II

Zawładnęłaś mną, chwilą piękną Posiadłaś moją głowę już na zawsze Odsłoniłaś moje skrywane wnętrze Już nie widzę bez ciebie dzielenia istnienia nie widzę dzielenia istnienia Już nie widzę dzielenia istnienia Już nie widzę Dlaczego więc dziś szepczesz mi, że musisz ode mnie odejść Dlaczego więc znowu mówisz mi coś w co sama nie wierzysz w coś w co sama nie wierzysz Nie wierzysz! sama nie wierzysz w piękny świat w piękny świat i tak, i tak zostanę sam, sam zostanę sam, sam zostanę sam, sam zostanę sam, sam i piękny świat piękny świat ja sam i piękny świat Zostanę sam

Nie umiem

Przebiegam przez twoje ciało tak jak kiedyś gdy nie pozwalałaś mi dziś nie chcę, nie umiem dziś nie chcę, nie umiem dziś nie chcę, nie umiem dziś nie chcę, nie umiem nie umiem i nie chcę dziś nie chcę, nie umiem nie umiem i nie chcę dziś nie chcę, nie umiem by bolało dziś nie chcę dziś nie chcę, nie umiem dziś nie chcę, nie umiem dziś nie chcę, nie umiem dziś nie chcę, nie umiem nie umiem i nie chcę dziś nie chcę, nie umiem nie umiem i nie chcę dziś nie chcę, nie umiem dziś nie chcę, nie umiem nie umiem i nie chcę dziś nie chcę, nie umiem nie umiem i nie chcę

Ignition

przecież znasz mnie nie mogę zaprzeczyć nie pomoże już nawet płacz gdy leżysz sama i zła tak po prostu, nie można cofnąć już zużytego czasu chyba że znasz mój plan tak po prostu, nie za szybko od środka, odmienię cię wolę to niż życie tu z tobą ta przemiana pochłania mnie nie mogę już te uczucia są znów plastyczne dziś i chcę byśmy byli znowu bez wad więc cofam czas, usuwam wszystko w cień szanuj ten czas, wpatrz się w niego popatrz na mnie dokładnie jak chcesz szanuj ten czas, wtul się w niego popatrz na mnie dokładnie ta przemiana pochłania mnie nie mogę już te uczucia są znów plastyczne dziś i chcę byśmy byli znowu bez wad więc cofam czas, usuwam wszystko w cień szanuj ten czas wpatrz się w niego popatrz na mnie dokładnie jak chcesz szanuj czas wpatrz się w niego popatrz na mnie dokładnie

Haunted House

słowa: Kuba

this place is a mess when we wake up at night, we're going west, trying to get out of sight, uuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuu this place is a mess when we wake up at night, we're sleeping less, if only we drowse tonight this place is a mess when we wake up at night, i'm doing my best to stay out of sight uuuuuuuuuuuuuuu this place is a mess when we wake up at night, we're sleeping less, if only we drowse tonight tonight! tonight! tonight!

Camila

słowa: Kuba

8:25 8:36 8:45 8:55 ten pierwszy raz zostałem tam ostatni raz, zostałem z nią sam na sam ten pierwszy raz zostałaś tam ten pierwszy raz zostałem z nią sam na sam 9:25 9:36 9:46 9:55, 56! Hej Kamila, jak miło że wpadłaś jaki masz problem? mówisz, że nie zapalisz bo widziałaś jak inni biorą gorsze rzeczy, hej usiądź obok, posłuchaj i powiedz co myślisz. co myślisz... aaa...

Storytellers

storytellers - can only say what you can't say tonight storytellers - can only buy what you can't hate tonight tonight tonight storytellers - they can say what you can't really say storytellers - they can buy what you can really hate but storytellers storytellers can't what you can can can tonight! you can take your case and go to car with hundreds bulgarians storytellers - they can say storytellers - they can buy oh you you can be here tonight, (night, night, night) and now! like anybody can say they say ... cause anybody can say anybody can say hey! storytellers wouldn't say lies ... storytellers they can buy what you really hate but storytellers storytellers ... can what you can't can't can't tonight! what you can't tell what you can't lie oh you you can't try! let anybody say! say! let anybody say and I ... …. anybody help anybody!? can't I? oh you! and I make up your mind anybody can't help? anybody say! storytellers - they can say what you can't really say storytellers - they can buy what you can really hate but storytellers storytellers can't what you can can can tonight!

Gra Pozorów singiel, 2009

Last Journey

Cloudy day inside my car we're driving seaside into the ocean my skin is full of your lipstick marks I know it's bad but you always want it Detecting feelings under my pillow And looking at your footsteps inside my bedroom floor You always know, but I've never wanted And you always know what I've been looking for We're driving seaside into the ocean My skin is full of your lipstick tracks So, you always want to go to the last journey Is this what you've been looking for? I, I, yeah We're driving seaside into the ocean Your skin is full of my lipstick tracks I know it's bad, I know you want it

Myself

crazy evening inside my car you look so pretty I've never doubted (cause) I've never looked down I've never looked down (I've never looked down) (cause) just look at myself ... yourself just look at myself ... yourself just look at myself ... yourself just look at myself ... yourself girl you can look into yourself you can look in your, your shell girl You can hide then in your shell You can look in, in your, your shell girl into your shell into your shell just look at myself ... yourself just look at myself ... yourself just look at myself ... yourself just look at myself ... yourself girl you can look into yourself you can look in your, your shell girl You can hide then in your shell You can look in, in your, your shell girl that's in your head that's in your head

1000 Jumbo Jetów

Tysiąc Jumbo Jetów na niebie Tysiąc Jumbo Jetów dla ciebie Tysiąc Jumbo Jetów na niebie mam dla ciebie mam kochanie To Tysiąc Jumbo Jetów dla ciebie mam na niebie mam kochanie to tysiąc to tysiąc to tysiąc jumbo jetów mam dla ciebie mam tysiąc jumbo jetów na niebie dla ciebie kochanie mam tysiąc jumbo jetów dla ciebie mam na niebie tylko dla ciebie dla ciebie mam dla ciebie mam tysiąc tysiąc jumbo jetów na niebie mam dla ciebie mam tysiąc tysiąc jumbo jetów na niebie mam dla ciebie mam uuuu Tysiąc Jumbo Jetów na niebie mam dla ciebie mam ty ty ty kochanie tak tak tak kochanie tysiąc tysiąc jumbo jetów dla ciebie mam na niebie mam tysiąc jumbo jetów na niebie mam dla ciebie mam

EP·3 2008

1 dzień jesieni

W pierwszy dzień jesieni wybieram się w mentalną podróż i ty tylko wiesz gdzie Ty tylko wiesz gdzie Ty zawsze wiesz gdzie Postawa tutejszych artystów przytłoczyła mnie. Ty tylko wiesz gdzie Ty tylko wiesz gdzie Ty zawsze wiesz gdzie Stoczyli się jak piasek w klepsydrze na samo dno tego świata za szybą otacza też mnie dotyka też mnie Jak najszybciej chcę stamtąd odejść Jak najszybciej chcę stamtąd odejść Na tamtej ulicy wciąż liczy się historia – nie pamięć ty tylko wiesz gdzie historia – nie pamięć Twe oczy przez mgłę zdradzają mi wciąż sekret sukcesu Nie patrzę już w nie Nie patrzę już w nie Jak najszybciej chcę stamtąd odejść Jak najszybciej chcę stamtąd odejść historia – nie pamięć

Nie znaczę nic

Wiem, że nigdy na mnie nie patrzysz, chyba, że ci rozbijam w lustrze odbicie twoje własne Wiesz? Nie jestem taka jak inne I tego właśnie nie możesz dostrzec gdy patrzysz mi prosto w twarz Nie złączysz nas na nowo Nie znaczę nic! Już nie wierzę, gdy mówisz (bo) Nie wierzę w nas Dlatego (też) już nie mówię nic i prawie nie widzę cię Wiem, że nic dla ciebie nie znaczę, chyba, że to co piszę w książkach ma znaczenie jakieś Nie złączysz nas na nowo Nie znaczę nic! Już nie wierzę, gdy mówisz (bo) Nie wierzę w nas Dlatego (też) już nie mówię nic i prawie nie widzę cię

Neony złych miast

Nie odnajdę cię nigdy już nie mogę cię znać przerażonym głosem proszę o znak o znak! Nie zależy mi wcale Gdy odnawia się blask zapomnianych neonów złych miast złych miast! Wiesz?, mnie też możesz mieć! Nigdy ciebie nie znajdę Nie odwiedzam tych miejsc Na ulicach przedmieści sprzed lat W dawno pustych pokojach gdzie wyczuwam twój ślad niespełniona iluzja lecz blask niespełniona iluzja lecz blask Wiesz?, mnie też możesz mieć!

Pani E. 2007

Do nieba

Papierowe szlaki w zaciśniętej dłoni masz wszystkie one wiodą prosto do nieba Jak kwiat na parapecie mym kiedy rzucasz w moją stronę cieniem - więdnie Ubogi stan naszych dusz, kiedy istnienie runęło na ziemię I kiedy Cobain odszedł Do nieba Nieprzetarte szlaki w przepełnionej głowie masz, wszystkie one wiodą prosto do nieba do nieba

Pani E.

heey heey, sugar babe heey, sugar cane Patrzę, patrzę nie widzę cię Nocne brzmienia w moim kościele Nie będą tak smutne, jak w tą niedzielę Płaczą, płaczą w karawanie Koty, koty Pani E. Hey Heey Patrzę, patrzę nie widzę cię Hey sugar cane Wiem - Pani E. Eee Eee Nie będę, nie będę - jak w tą niedzielę Hey sugar cane heey, sugar cane Patrzę, patrzę nie widzę cię Nie patrzę, nie patrzę widzę cię Hey Heey Nikt tu dzisiaj nie śpiewa Koci świat Cały jej świat Przeszłością jest Patrzę, patrzę nie widzę cię Nie patrzę, nie patrzę widzę cię Płaczą koty w karawanie Pełnym śmierci, śmierci Pani E. Hey sugar cane wciąż patrzę, patrzę - nie widzę cię Hey ..... hey .... hey Nie widzę cię Nie widzę cię

Casting na przyjaciela

Podobno znów nie jestem Bogiem Spadają moje aktywa Nie wiem sam skąd to się bierze, Nieważne, gdy mówią – bierzesz przegrywasz Bo Bierzesz – wygrywasz Bierzesz – wygrywasz Bierzesz – wygrywasz Wiem to sam Od dzisiaj już nie jestem w modzie, Znikają moje numery Ty także nie powinieneś słuchać Gdy mówią ciągle – bierzesz przegrywasz Bo Bierzesz – wygrywasz Bierzesz – wygrywasz Bierzesz – wygrywasz Wiem to sam Robię casting na przyjaciela, ostatni ostatnio umarli, jeśli kogoś z nich znałeś, nieważne nie żyją Spotkamy się na plaży, pokażę ci wiele pokażę ci wszystko jeśli będziesz przyjacielem jak już będziesz przyjacielem Ale skąd, ale po co? Spotkamy się w kościele pokażę ci wszystko, opowiem ci wiele, jak już będziesz przyjacielem jeśli będziesz przyjacielem Ale skąd, ale po co?

Zastąpiłaś mi

spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy

Zastąpiłaś mi kolegów i koleżanki Nie wychodzę już Zastąpiłaś mi tramwaje i nocne stacje metra Warszawskie dziewczyny Warszawskie dziewczyny Twoje oczy jak ekrany zastąpiły mi wiadomości Stare filmy Złe i dobre Złe i dobre Złe i dobre Z DVD Kiedyś obudzę się, lecz kiedyś zasnę z myślą, że Kiedyś obudzę się, lecz kiedyś zasnę z myślą, że wszystko jest źle Kiedyś obudzę się z myślą, że wszystko jest źle Kiedyś obudzę się Kiedyś zasnę z myślą, że Że Pamiętam tylko ciebie z balu przyjaciół Kiedy spotkałem cię Reszta twarzy rozmywa się Przesłaniasz je Nie rozumiem, jak mogłaś być tylko ty na balu przyjaciół Kiedy spotkałem cię Jak mogłaś być tylko ty Tylko ty

Demo 2005 2005

Tak mało

spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy

Jest z nim, bo tak mało wie Jest z nim, bo tak stało się Jest tak, bo nikt nie chciał jej Bo wybrało samo się Bo poddała łatwo się Nie tak miało przecież być Nie tak miało przecież być Nie tak miało być Ta gra stworzona przez świat od dna tak ustawicznie wciąż daje jej znać, że jej decyzje nie mają nic wspólnego, nic wspólnego z tym, co będzie Tak gna Targa nią ciągle strach a wybór przychodzi przeważnie sam i nie ma na to wpływu przemyślanie, przemyślanie wszystkiego Dzień w dzień w strachu budzi się Nie wystarczy tylko chcieć Nie wystarczy tylko mieć Czy przegrała życie swe? Nie tak miało przecież być Nie tak miało przecież być Nie tak miało być Jest z nim, bo poddała się Jest z nim, bo tak miało być Jest z nim, bo tak mało jeszcze wie Jest z nim, bo tak mało jeszcze wie

Kopiuj-wklej

spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy

Dzisiaj proszę cię, nie dotykaj mnie Bardzo proszę wejdź, lecz nie trenuj mnie Nie, nie, nie Nie wybieraj mnie A ja nie napiszę nic Na ławce miłości wyznanie I serca nie skroję Za bardzo się boję I nie wyślę ci już tysiąc razy Bo ctrl+c, ctrl+v to jak może wiesz Nie ja też Nie ja też Nie ja też Nie ja też Tej nocy proszę cię, nie zaślepiaj mnie Jutro proszę bądź, lecz nie błogosław mnie Nie, nie, nie Nie przygarniaj mnie A ja nie napiszę nic Na ławce żadne wyznanie I serca nie skroję Za bardzo się boję I nie wyślę ci już tysiąc razy Bo ctrl+c, ctrl+v to jak może wiesz Nie ja też Nie ja też Nie ja też Nie ja też Nie potrafię już nawet zaprzeczyć Nie potrafisz już dobrze skłamać Nasza miłość zagubiła się na skrzyżowaniach i rondach miast Nie potrafię już nawet zaprzeczyć Nie potrafisz już dobrze skłamać Nasza miłość zagubiła się na skrzyżowaniach i rondach miast

Carlos

Jakoś tak dzisiaj dziwnie czuje się Jakoś tak jakbym z nikim nie chciał być Dziś rano zjadłem śniadanie, poszedłem do pracy Pracuje na pierwszej zmianie Jakoś tak dzisiaj dziwnie czuje się Jakoś tak jak bym z nikim nie chciał być Nie myślę w ogóle Nie myślę w ogóle Nie myślę pracuję (Tak w ogóle, tak w ogóle to mam to gdzieś) Dzisiaj, dzisiaj, dzisiaj, dzisiaj Nie mogę wyjść na spacer, nie mogę zrobić zdjęć Pracuję, pracuję, pracuję Jakoś tak dzisiaj dziwnie czuje się Jakoś tak jakbym z nikim nie chciał być Jakoś tak dzisiaj chęci na nic mam Nie myślę i nie funkcjonuję (Jakoś tak, jakoś tak dzisiaj wszystko ignoruję)

Czy to takie złe?

spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy

Ja nie jestem człowiekiem, który potrafi kochać za dwoje Ja nigdy nie musiałem wiele Czy to takie złe? Popatrz na wzrost marzenia pięknego życia Przecież to nic, bądź nic za świętego ekranu Czy to takie złe? Czy to takie złe? Czy to takie złe? Ty tylko masz się źle Ja nie jestem człowiekiem, który potrafi myśleć za dwoje Ja nigdy nie musiałem wiele Czy to takie złe? Popatrz, ludzie chodzą z rękami, nie myślą tak o przyszłości Mają swoje tak ludzkie marzenia Czy nie widzisz tego? Czy to takie złe? Czy to takie złe? Czy to takie złe? Ty tylko masz się źle Ja nie jestem człowiekiem, który potrafi kochać za dwoje Ja nigdy nie musiałem wiele Czy to takie złe?

Kopiuj-wklej ok. 2005

Zapomniałem

słowa: Rafał

Bo ja zapomniałem, że kiedyś ciebie kochałem Bo ja zapomniałem ze kiedyś ciebie uwielbiałem Musze stanąć musze zrobić zdjęcie cięcie życia swego skąplikowanego Bo i tak nie wiem co będzie I tak nie wiem co będzie I tak nie wiem co będzie Jak kwiat na parapecie mym, kiedy rzucasz w moją stronę cieniem ñ więdnie Ubogi stan naszych dusz kiedy istnienie runęło na ziemie I kiedy Cobain odszedł w zapomnienie Więc Popchnij mnie, pociągnij mnie, wyrwij mnie i pociągnij mnie ze świata zindustrializowanego Przytłumiłem się czarnym dymem, zatrułem się toksyną i nie wiem co będzie Przytłumiłem się czarnym dymem, zatrułem się toksyną i nie wiem co będzie

Genetyczna tożsamość

spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy, Proxima, 15 maja 2005

W plastikowym mieście Ludzie z silikonu Plastikowe ulice i parki I parki Plastikowe kobiety Plastikowe dzieci Plastikowe sny I my I my I my Zaznaczyć trzeba, że mówią tak Twierdzą, że tak Plastikowe kobiety Wystrzałowe rakiety I my I my Plastikowe kobiety I my I my W mieście z widokiem na czołową stronę magazynu Genetyczna tożsamość Genetyczna tożsamość Triumfuje

Płyta z sali nr 153 ok. 2003

Spring

słowa: Rafał, spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy

Spring is calling yesterday at night Big clouds are drowning in a valley town Raining on Baltimore, gray in the sky Fifty miles and there is big sun In my arms, in my arms, in my arms In my arms, in my arms, in my arms Strange conversation, every day in my mind But I don't have nothing to say And you have that what I'm waiting for Because I have enough I just have enough, I just have enough, I just have enough I just have enough, I just have enough, I just have enough I just sit in my bedroom Smile, my raincoat is dry That evening I remember, wanna change If I can, if I can, if I can If I can, if I can, if I can

One

Przepraszam Ciebie nigdy nie zbocze z raz wybranej drogi już dawno temu zostałem zamknięty dla świata Ona mówi że będzie raz lepiej raz gorzej raz lepiej raz gorzej Patrzę ukradkiem na twarz, której nigdy nie zobaczę po przebudzeniu Czy docenisz mnie, chociaż za te wszystkie wyrzeczenia? Czy docenisz mnie kochanie? Myślę, że minąłem już ten zły punkt może powróci kiedyś, ale będę silniejszy nie dam się opanować złudzeniom [przecież nikt inny nie da mi tego co ona] Odlecę [Gdy nie porozmawiasz ze mną przez chwilę] Odlecę [Kiedy powiesz, że spojrzenia coś znaczą] Odlecę [Kiedy skończy się najdziwniejszy ze zjazdów, a ja się nie zmienię] Odlecę

Waterkiss

spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy

There are seasons when I need a girl who looks like the sun is so bright Color of my innocence Color of my innocence And I'll pour it on the floor I swallow another response And I'll pour it on the floor I swallow another response Another response You and your feeling when I just look in, in the sky You and your feeling when I just look in the sky I just look in the sky Oh, baby, please forget me This mistake You know that I can't love any girl apart you Any girl apart you Any girl apart you Any girl apart you

Niedziela

To była dziwna niedziela, obce miasto, obcy czas Teraz wiem, zawsze to umiałem, Umiałem latać , o tak Teraz wiem, nie spadnę nie spadnę, nie Teraz, gdy leżymy tu sami spacerując przez sen to co było złe, jest nieważne, o nie, nieważne, nie

Katastrofa

Patrzę dziś inaczej, świat przewalił się i leży na plecach jak żuk i znikąd pomocy Co jest najważniejsze ? zimne piwo w barze tańczenie do upadłego, czy coś innego? Dużo myślę, ale chyba nie da się uciec przed nieznanym. Co jest najwsżniejsze ? zimne piwo w barze tańczenie do upadłego, czy coś innego? nie wiem nie wiem nie wiem

Czy to takie złe?

spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy

Ja nie jestem człowiekiem, który potrafi kochać za dwoje Ja nigdy nie musiałem wiele Czy to takie złe? Popatrz na wzrost marzenia pięknego życia Przecież to nic, bądź nic za świętego ekranu Czy to takie złe? Czy to takie złe? Czy to takie złe? Ty tylko masz się źle Ja nie jestem człowiekiem, który potrafi myśleć za dwoje Ja nigdy nie musiałem wiele Czy to takie złe? Popatrz, ludzie chodzą z rękami, nie myślą tak o przyszłości Mają swoje tak ludzkie marzenia Czy nie widzisz tego? Czy to takie złe? Czy to takie złe? Czy to takie złe? Ty tylko masz się źle Ja nie jestem człowiekiem, który potrafi kochać za dwoje Ja nigdy nie musiałem wiele Czy to takie złe?

Kosmita

spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy

I am the man from the ancient galaxy Come with me and I'll show you what's good Yeah! Jestem człowiekiem z odległej galaktyki To pierwszy etap mojej schizofrenii Yeah! Jestem Polakiem ze starej kamienicy I przecież dobrze wiesz, że nie zmienię się Yeah!

Pamiętnik

spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy

Can you survive in the sewer? Find a way of your life in lots of slaves We all go to hell all the time, fuckers Can you find another way to me? To me To me To me It's the end of the time, everybody knows Can you see? Can you see the people die on your street? Can you see? Can you see? Can you see? Can you see? Now God is dead and can't make you marry in a church So little guys find a whore and get her down Can you find another way, find another way, find another way to me?

Xies

słowa: Rafał, spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy

On the day when I was born, the world belongs to the sun He made me out of stone, 'cause he want to have a reason Oh, damn, made me out of stone Out of stone And talk to me For long and longer and longer He can't tell my life Sun battle with time But never rises Got my shit But still down, down, down Where is the world that smile again? Where is the world that smile again? Far gone Far gone Far gone Far gone People sleep, people run Go slower, at least I feel that People cry Now people cry Where is the world that smile again? Where is the world that smile again? Far gone Far gone Far gone Far gone

I know something

słowa: Rafał, spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy

I know something about you Sleep and listen what we told to the city world I know something about you Sleep and listen what we told to the city world Feel the truth Your swing that isn't like my something Can you see me now? I myself Can you see me now? I myself, myself I know something about you Tie my broken horse, change you Maybe someday you accept it good, maybe someday you leave me alone in a desert of hope Desert of hope

Reputation

spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy

And I don't need reputation in my mind I don't care what they say You are all in my mind All in my mind And I don't need reputation in my mind I don't care what they say You are all in my mind All in my mind

Motyw 4 (Czasem)

słowa: Ania Stefaniak

Wiem, że czasem trudno wytrzymać że wszystko zaczyna mieć wady Które wciąż wzrastają Które wciąż wzrastają Złe stany szybko miną Pozostawią po sobie tylko mgłę Rozwieją się jak pył Który nie ma żadnego znaczenia Wiem, że czasem trudno nie obejrzeć się że wszystko wokół ciekawsze Zagłusza to co mamy Zagłusza to co nasze Dlatego kochanie nie bój się Powiedzieć, że jest źle Ale nie tylko ja winię To ten cały świat Dlatego kochanie spójrz na mnie Może czuje to samo Wiem, że nawet uśmiech czasem nie bawi że wszystko drażni w drugiej osobie Wiem, że nawet uśmiech czasem nie bawi że wszystko drażni w drugiej połowie Złe stany szybko miną Pozostawią po sobie tylko mgłę Rozwieją się jak pył Który nie ma żadnego znaczenia Wiem, że czasem jest tylko czasami Tak rzadko i tak dawno że nawet zapomnienie się w nie bawi I wiem, że to czasem zbyt mało Aby pozbawić nas wieczności Na zawsze kochanie

Niewydane

Wyścig złudzeń

Dziś znów stanąłem na starcie wielkiego wyścigu, otaczają mnie spojrzenia patrząc na nie natychmiast zmniejszam obroty istnienia obserwują nas marzenia patrząc na nie natychmiast zmniejszam obroty twojego istnienia widzę nas pod kołami widzę nas w przestworzach i rażonych gromem uciekamy stąd wspinając się pod chmury i stajemy na krawędzi czekając które pierwsze powie start które pierwsze powie skacz które pierwsze powie dziś które pierwsze powie skacz które pierwsze powie dziś widząc nas pod kołami widzę nas w przestworzach i rażonych gromem uciekajmy stąd wspinając się pod chmury i zostańmy na krawędzi czekając które pierwsze powie start które pierwsze powie skacz które pierwsze powie dziś które pierwsze powie skacz które pierwsze powie dziś I choć pragnę by dogonili nas, zostawili na wieki, to nie da się tak Mknij proszę cię dziś mknij mknij proszę cię jedyny mknij mknij proszę cię już tylko mknij dalej zabierz mnie Szepczesz mi i pędzę oszałamiająco wbrew wszystkim moim przekonaniom najbardziej przeciw tobie najbardziej przeciw mnie mknij proszę cię już tylko mknij dalej zabierz mnie dalej zabierz mnie

Kolekcjonerka

słowa: Michał Ługowski

Spójrz, coś wypadło ci z kieszeni jakaś karta zaufania z rozmazanym zdjęciem w rogu chcesz ją podnieść, zastanawiasz się przez chwilę jaką wartość miała dawniej bez pigmentu gry pozorów Gdy natura już przestanie być aktorem scenę będą zdobić tylko wyszukane dekoracje, które możesz wciąż przesuwać, zmieniać, niszczyć bądź zasłonić je kurtyną, gdy zakończą się owacje Więc zabij mnie, zapomnij, nie chciej widzieć, nie chciej słyszeć, oprzytomniej Ciche światło gdzieś wędruje w labiryncie, chcąc wydostać się na zewnątrz, być płomieniem spośród wielu, ale nie wie, że tam też jest bardzo ciemno i że będzie tylko iskrą, która zgaśnie bardzo szybko Gdy wspomnienia znów zajmują czas w mej głowie, to powinnaś o tym wiedzieć, że przeważnie są o tobie, jaka jesteś, ja nie mogłem się dowiedzieć, bo nie chciałaś mi pozwolić, bym zrozumiał lepiej ciebie. Więc zabij mnie, zapomnij, nie chciej widzieć, nie chciej słyszeć, oprzytomniej

Metro

Szumy w telewizorach a na ulicach śmierć Wspomnienia w mojej głowie -dobrze o tym wiesz Mijają mnie jak codzień - intrygują mnie, czają się Jak w metrze przyglądają ciągle się - nudzą mnie Nie wierzę w ten dzień - boje się i głowie się Po prostu nie wierze w ten dzień W ten okropny sen. Wymyślone sceny i pary po LSD Pomyślałem, że to dziś i to będziesz ty przypomniałem sobie też jak źle zranionym być Czy rozumiesz mnie? Boje się Jak w metrze wciąż przyglądam tobie się - dziwisz mnie Nie wierze w ten dzień - boje się i głowie się Po prostu nie wierze w ten dzień W ten odległy sen. Piękne panie z telewizji przytłaczają mnie NIe mogę tego pojąc - tak szybko wszystko zmienia się Odwróciłem się na chwilę, ale nie martw się Bo z każdym nowym spojrzeniem tak osaczasz mnie Osaczasz mnie! Jak w metrze przyglądamy sobie się - dziwiąc się Czy wierzysz w ten dzień? - bo ja nie, raczej nie Po prostu nie wierze w ten dzień W ten kwietniowy sen W ten kwietniowy dzień - raczej nie.

Once (Dawniej)

Był taki czas, gdy nie było nic poza nami Był taki czas, gdy byłaś we mnie wpatrzona, myślałem o tobie, patrzyłem, pożądałem, A teraz co ? Teraz siedzimy przedzieleni czarnym blatem stołu, moje oczy są wilgotne, a kiedyś było odwrotnie Był taki czas, czas wzniosłych rozmów, Wtedy tez byłaś we mnie wpatrzona Ja myślałem, szukałem czegoś innego A teraz co ? Teraz siedzimy, a potok słów niczego nie zmieni Myślę, ze byłem głupi, gdybym mógł zmienić czas Teraz idę ulicą, jak dawniej Jak dawniej bez celu Ale mam swoją pieprzoną poezję, która doprowadziła mnie do zguby Która doprowadziła mnie do zguby