Game Over 2013
What you want / To co chcesz
What you want?
(yeah)
What you want?
What you really, really, really want
really want
I can give you
(i can break through)
I can give you
what you want
The sauce you crave
(crave)
sauce you crave
sauce you really
really, really crave
really crave
I can give you
(what?)
what you want
what you really, really,
really want
really want
I can give you
(i can break through)
i can give you
what you want
the night slowly begin, begin (begin)
and the day haven't even start (fuckin start)
that night slowly begin, begin (begin)
and the day haven't even start (fuckin time)
that night slowly begin, begin (really want)
and the day haven't even start (fuckin time)
that night slowly begin, begin (really want)
and the day haven't even start (fuckin time)
──── po polsku, wersja z płyty ────
To co chcesz
(wiem?)
To co chcesz
To co bardzo, bardzo, bardzo chcesz,
bardzo chcesz
Mogę dać ci
(mogę wziąć to)
Mogę dać ci
To co chcesz
Ten smak przez sen
(chcesz?)
smak przez sen
smak tej chwili,
chwili,
której chcesz, której chcesz
i mogę dać ci,
(co?)
To co chcesz
To co bardzo, bardzo,
bardzo chcesz
bardzo chcesz
i mogę dać ci,
(mogę wziąć to)
mogę dać ci
To co chcesz
Ta noc znów znika nam, wiem sam
chociaż dzień nie wychodzi tu na start
Ta noc znów znika nam, wiem sam
chociaż dzień nie wychodzi tu na start
Ta noc znów znika nam, wiem sam
chociaż dzień nie wychodzi tu na start
Ta noc znów znika nam, wiem sam
i nowy dzień wychodzi już na start
Your Eyes Babe
your eyes baby ...
I saw you walking down the street
like fire
like open fire
your eyes baby
I will always remember that night
when you covered me
when you covered me with lies
lies
lies
liar, liar, liar
it's over inside...
when you covered me
ah
when you covered me
with your pretty
your pretty lies
lies
liar, liar, liar
(I will) never fall
when it's over
never fall
when it's over
now I know
Well it's over now
it's over now
Well it's over now
it's over, again
it's over now
you think it's over now?
it's over now
it's over, again
W Twoich Myślach
Nie potrafisz uwierzyć że wczoraj
wywołałaś we mnie dreszcze - w moich snach
i każdą tą chwilę biorę do siebie
i wytaczam teraz
gdy zbliżasz się
spacerujemy tak ciągle po twoich myślach o mnie
wierzysz w te najlepsze, ja ciągle w te najgorsze
wybierasz te słodkie
ja biorę te gorzkie
….
te myśli o mnie
nie pamiętasz ?
a wybrałaś już sama ?
bo nie chcę czekać
tak samo jak wtedy,
wtedy ty
wierzysz we mnie ?
to zapisane będzie
na wieki
na wieki
spacerujemy jak co dzień po twoich uczuciach o mnie
wybierasz jak zwykle te najbardziej miłe
ja biorę te czarne, złe uczucia o mnie
ty bierzesz te słodsze,
ja najgorsze
nie pamiętasz? , nie pamiętam!
This City
This city was no longer mine
Except your best part
This city was no longer mine
Except your best part
You take always ...
deeper and down
It's easy to say why?
on the best part ... of my heart
... deeper and down
... deeper and down
what ever you want
really want
what ever you want
take my favorite part
of your heart
it kills ...
──── po polsku, wersja z płyty ────
to miasto jest w połowie moje
lecz miasto chce być tylko twe
to miasto jest w połowie moje
lecz zawsze chciało być tylko twe
wypływa to zawsze podczas najczulszej części dnia
i nie tak łatwo jest spytać „czemu?” wybrałaś tą gorszą część
z serca mego dna
podwójnego dna
z serca mego dna
podwójnego dna
z serca mego dna
czy cokolwiek to da?
gdy nie jestem sam
czy cokolwiek to da?
już nie jestem sam
Na zawsze!
już nie jestem sam
to miasto to ja
już nie jestem sam
to miasto to ja
Na zawsze!
czy cokolwiek to da?
gdy nie jestem sam
czy cokolwiek to da?
już nie jestem sam
Na zawsze!
nie jestem sam
to miasto to ja
już nie jestem sam
to miasto to ja, ja
Na zawsze!
Spring
Już dzień się skończył
Ty ciągle tworzysz sny
Pomijasz część, jak zawsze
i wyczuwasz nowy czas
twój własny, własny
czy otwarty dla mnie?
lub szczelnie zamknięty świat?
Strażnicy tych myśli, już szukają mnie
z granicy swoich snów już spoglądam tu w dół
Bo choć wiedzą, patrzą
chcą znaleźć dziś mnie
to ja,
już jestem tu
Ty śpisz,
Ja przenikam w twoje sny
przyglądam się im
Niekoniecznie …
o tym wiesz
tego chcesz
o tym wiesz
tego chcesz
więc śpisz, śpisz
ja przenikam w twoje sny
przyglądam się im
niekoniecznie
o tym
wiesz
o tym wiesz
o tym wiesz
tego chcesz
więc śpisz, śpisz
ja przenikam w twoje sny
przyglądam się im
niebezpiecznie
więc śpisz, śpisz
ja przenikam w twoje sny
przyglądam się im
niekoniecznie ...
o tym wiesz
o tym wiesz
o tym wiesz
tego chcesz
chcesz
Rokka II
Zawładnęłaś mną, chwilą piękną
Posiadłaś moją głowę już na zawsze
Odsłoniłaś moje skrywane wnętrze
Już nie widzę bez ciebie dzielenia istnienia
nie widzę
dzielenia istnienia
Już nie widzę
dzielenia istnienia
Już nie widzę
Dlaczego więc dziś szepczesz mi, że musisz ode mnie odejść
Dlaczego więc znowu mówisz mi coś w co sama nie wierzysz
w coś w co sama
nie wierzysz
Nie wierzysz!
sama nie wierzysz
w piękny świat
w piękny świat
i tak, i tak
zostanę sam, sam
zostanę sam, sam
zostanę sam, sam
zostanę sam, sam
i piękny świat
piękny świat
ja sam i piękny świat
Zostanę sam
Nie umiem
Przebiegam przez twoje ciało
tak jak kiedyś
gdy nie pozwalałaś mi
dziś nie chcę, nie umiem
dziś nie chcę, nie umiem
dziś nie chcę, nie umiem
dziś nie chcę, nie umiem
nie umiem i nie chcę
dziś nie chcę, nie umiem
nie umiem i nie chcę
dziś nie chcę, nie umiem
by bolało
dziś nie chcę
dziś nie chcę, nie umiem
dziś nie chcę, nie umiem
dziś nie chcę, nie umiem
dziś nie chcę, nie umiem
nie umiem i nie chcę
dziś nie chcę, nie umiem
nie umiem i nie chcę
dziś nie chcę, nie umiem
dziś nie chcę, nie umiem
nie umiem i nie chcę
dziś nie chcę, nie umiem
nie umiem
i nie chcę
Ignition
przecież znasz mnie
nie mogę zaprzeczyć
nie pomoże już nawet płacz
gdy leżysz sama i zła
tak po prostu, nie można cofnąć już
zużytego czasu
chyba że znasz mój plan
tak po prostu,
nie za szybko
od środka, odmienię cię
wolę to niż życie tu z tobą
ta przemiana pochłania mnie
nie mogę już
te uczucia są
znów plastyczne dziś
i chcę byśmy byli znowu bez wad
więc cofam czas,
usuwam wszystko w cień
szanuj ten czas,
wpatrz się w niego
popatrz na mnie dokładnie jak chcesz
szanuj ten czas,
wtul się w niego
popatrz na mnie dokładnie
ta przemiana pochłania mnie
nie mogę już
te uczucia są
znów plastyczne dziś
i chcę byśmy byli znowu bez wad
więc cofam czas,
usuwam wszystko w cień
szanuj ten czas
wpatrz się w niego
popatrz na mnie dokładnie jak chcesz
szanuj czas
wpatrz się w niego
popatrz na mnie dokładnie
Haunted House
słowa: Kuba
this place is a mess when we wake up at night,
we're going west, trying to get out of sight,
uuuuuuuuuuuuuuu
uuuuuuuuuuuuuuu
this place is a mess when we wake up at night,
we're sleeping less, if only we drowse tonight
this place is a mess when we wake up at night,
i'm doing my best to stay out of sight
uuuuuuuuuuuuuuu
this place is a mess when we wake up at night,
we're sleeping less, if only we drowse tonight
tonight!
tonight!
tonight!
Camila
słowa: Kuba
8:25
8:36
8:45
8:55
ten pierwszy raz zostałem tam
ostatni raz,
zostałem z nią
sam na sam
ten pierwszy raz zostałaś tam
ten pierwszy raz zostałem z nią
sam na sam
9:25
9:36
9:46
9:55, 56!
Hej Kamila, jak miło że wpadłaś
jaki masz problem?
mówisz, że nie zapalisz bo widziałaś jak inni biorą gorsze rzeczy,
hej usiądź obok, posłuchaj i powiedz co myślisz.
co myślisz...
aaa...
Storytellers
storytellers - can only say
what you can't say
tonight
storytellers - can only buy
what you can't hate
tonight
tonight
tonight
storytellers - they can say
what you can't really say
storytellers - they can buy
what you can really hate
but
storytellers
storytellers
can't
what you
can
can
can
tonight!
you can take your case
and go to car
with hundreds
bulgarians
storytellers - they can say
storytellers - they can buy
oh you
you can be here
tonight, (night, night, night)
and now!
like anybody can say
they say ...
cause anybody can say
anybody can say
hey!
storytellers
wouldn't say lies
...
storytellers they can buy
what you really hate
but
storytellers
storytellers ...
can
what you can't
can't
can't
tonight!
what you can't tell
what you can't lie
oh you
you can't try!
let anybody say! say!
let anybody say
and I ...
….
anybody
help
anybody!?
can't I?
oh you!
and I
make up your mind
anybody
can't help?
anybody
say!
storytellers - they can say
what you can't really say
storytellers - they can buy
what you can really hate
but
storytellers
storytellers
can't
what you
can
can
can
tonight!
Pani E. 2007
Do nieba
Papierowe szlaki
w zaciśniętej dłoni masz
wszystkie one wiodą prosto
do nieba
Jak kwiat na parapecie mym
kiedy rzucasz w moją stronę cieniem - więdnie
Ubogi stan naszych dusz,
kiedy istnienie runęło na ziemię
I kiedy Cobain odszedł
Do nieba
Nieprzetarte szlaki
w przepełnionej głowie masz,
wszystkie one wiodą prosto
do nieba
do nieba
Pani E.
heey
heey, sugar babe
heey, sugar cane
Patrzę, patrzę nie widzę cię
Nocne brzmienia w moim kościele
Nie będą tak smutne, jak w tą niedzielę
Płaczą, płaczą w karawanie
Koty, koty Pani E.
Hey
Heey
Patrzę, patrzę nie widzę cię
Hey
sugar cane
Wiem - Pani E.
Eee Eee
Nie będę, nie będę - jak w tą niedzielę
Hey
sugar cane
heey,
sugar cane
Patrzę, patrzę nie widzę cię
Nie patrzę, nie patrzę widzę cię
Hey
Heey
Nikt tu dzisiaj nie śpiewa
Koci świat
Cały jej świat
Przeszłością jest
Patrzę, patrzę nie widzę cię
Nie patrzę, nie patrzę widzę cię
Płaczą koty w karawanie
Pełnym śmierci, śmierci Pani E.
Hey
sugar cane
wciąż patrzę, patrzę - nie widzę cię
Hey ..... hey .... hey
Nie widzę cię
Nie widzę cię
Casting na przyjaciela
Podobno znów nie jestem Bogiem
Spadają moje aktywa
Nie wiem sam skąd to się bierze,
Nieważne, gdy mówią – bierzesz przegrywasz
Bo
Bierzesz – wygrywasz
Bierzesz – wygrywasz
Bierzesz – wygrywasz
Wiem to sam
Od dzisiaj już nie jestem w modzie,
Znikają moje numery
Ty także nie powinieneś słuchać
Gdy mówią ciągle – bierzesz przegrywasz
Bo
Bierzesz – wygrywasz
Bierzesz – wygrywasz
Bierzesz – wygrywasz
Wiem to sam
Robię casting na przyjaciela,
ostatni ostatnio umarli,
jeśli kogoś z nich znałeś,
nieważne
nie żyją
Spotkamy się na plaży,
pokażę ci wiele
pokażę ci wszystko jeśli będziesz
przyjacielem
jak już będziesz przyjacielem
Ale skąd, ale po co?
Spotkamy się w kościele
pokażę ci wszystko,
opowiem ci wiele, jak już będziesz
przyjacielem
jeśli będziesz
przyjacielem
Ale skąd, ale po co?
Zastąpiłaś mi
spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy
Zastąpiłaś mi kolegów i koleżanki
Nie wychodzę już
Zastąpiłaś mi tramwaje i nocne stacje metra
Warszawskie dziewczyny
Warszawskie dziewczyny
Twoje oczy jak ekrany zastąpiły mi wiadomości
Stare filmy
Złe i dobre
Złe i dobre
Złe i dobre
Z DVD
Kiedyś obudzę się, lecz kiedyś zasnę z myślą, że
Kiedyś obudzę się, lecz kiedyś zasnę z myślą, że wszystko jest źle
Kiedyś obudzę się z myślą, że wszystko jest źle
Kiedyś obudzę się
Kiedyś zasnę z myślą, że
Że
Pamiętam tylko ciebie z balu przyjaciół
Kiedy spotkałem cię
Reszta twarzy rozmywa się
Przesłaniasz je
Nie rozumiem, jak mogłaś być tylko ty na balu przyjaciół
Kiedy spotkałem cię
Jak mogłaś być tylko ty
Tylko ty
Demo 2005 2005
Tak mało
spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy
Jest z nim, bo tak mało wie
Jest z nim, bo tak stało się
Jest tak, bo nikt nie chciał jej
Bo wybrało samo się
Bo poddała łatwo się
Nie tak miało przecież być
Nie tak miało przecież być
Nie tak miało być
Ta gra stworzona przez świat od dna
tak ustawicznie wciąż daje jej znać,
że jej decyzje nie mają nic wspólnego,
nic wspólnego z tym, co będzie
Tak gna
Targa nią ciągle strach
a wybór przychodzi przeważnie sam
i nie ma na to wpływu przemyślanie,
przemyślanie wszystkiego
Dzień w dzień w strachu budzi się
Nie wystarczy tylko chcieć
Nie wystarczy tylko mieć
Czy przegrała życie swe?
Nie tak miało przecież być
Nie tak miało przecież być
Nie tak miało być
Jest z nim, bo poddała się
Jest z nim, bo tak miało być
Jest z nim, bo tak mało jeszcze wie
Jest z nim, bo tak mało jeszcze wie
Kopiuj-wklej
spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy
Dzisiaj proszę cię, nie dotykaj mnie
Bardzo proszę wejdź, lecz nie trenuj mnie
Nie, nie, nie
Nie wybieraj mnie
A ja nie napiszę nic
Na ławce miłości wyznanie
I serca nie skroję
Za bardzo się boję
I nie wyślę ci już tysiąc razy
Bo ctrl+c, ctrl+v to jak może wiesz
Nie ja też
Nie ja też
Nie ja też
Nie ja też
Tej nocy proszę cię, nie zaślepiaj mnie
Jutro proszę bądź, lecz nie błogosław mnie
Nie, nie, nie
Nie przygarniaj mnie
A ja nie napiszę nic
Na ławce żadne wyznanie
I serca nie skroję
Za bardzo się boję
I nie wyślę ci już tysiąc razy
Bo ctrl+c, ctrl+v to jak może wiesz
Nie ja też
Nie ja też
Nie ja też
Nie ja też
Nie potrafię już nawet zaprzeczyć
Nie potrafisz już dobrze skłamać
Nasza miłość zagubiła się
na skrzyżowaniach i rondach miast
Nie potrafię już nawet zaprzeczyć
Nie potrafisz już dobrze skłamać
Nasza miłość zagubiła się
na skrzyżowaniach i rondach miast
Carlos
Jakoś tak dzisiaj dziwnie czuje się
Jakoś tak jakbym z nikim nie chciał być
Dziś rano zjadłem śniadanie, poszedłem do pracy
Pracuje na pierwszej zmianie
Jakoś tak dzisiaj dziwnie czuje się
Jakoś tak jak bym z nikim nie chciał być
Nie myślę w ogóle
Nie myślę w ogóle
Nie myślę pracuję
(Tak w ogóle, tak w ogóle to mam to gdzieś)
Dzisiaj, dzisiaj, dzisiaj, dzisiaj
Nie mogę wyjść na spacer, nie mogę zrobić zdjęć
Pracuję, pracuję, pracuję
Jakoś tak dzisiaj dziwnie czuje się
Jakoś tak jakbym z nikim nie chciał być
Jakoś tak dzisiaj chęci na nic mam
Nie myślę i nie funkcjonuję
(Jakoś tak, jakoś tak dzisiaj wszystko ignoruję)
Czy to takie złe?
spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy
Ja nie jestem człowiekiem,
który potrafi kochać za dwoje
Ja nigdy nie musiałem wiele
Czy to takie złe?
Popatrz na wzrost marzenia pięknego życia
Przecież to nic, bądź nic za świętego ekranu
Czy to takie złe?
Czy to takie złe?
Czy to takie złe?
Ty tylko masz się źle
Ja nie jestem człowiekiem,
który potrafi myśleć za dwoje
Ja nigdy nie musiałem wiele
Czy to takie złe?
Popatrz, ludzie chodzą z rękami,
nie myślą tak o przyszłości
Mają swoje tak ludzkie marzenia
Czy nie widzisz tego?
Czy to takie złe?
Czy to takie złe?
Czy to takie złe?
Ty tylko masz się źle
Ja nie jestem człowiekiem,
który potrafi kochać za dwoje
Ja nigdy nie musiałem wiele
Czy to takie złe?
Płyta z sali nr 153 ok. 2003
Spring
słowa: Rafał, spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy
Spring is calling yesterday at night
Big clouds are drowning in a valley town
Raining on Baltimore, gray in the sky
Fifty miles and there is big sun
In my arms, in my arms, in my arms
In my arms, in my arms, in my arms
Strange conversation, every day in my mind
But I don't have nothing to say
And you have that what I'm waiting for
Because I have enough
I just have enough, I just have enough, I just have enough
I just have enough, I just have enough, I just have enough
I just sit in my bedroom
Smile, my raincoat is dry
That evening I remember, wanna change
If I can, if I can, if I can
If I can, if I can, if I can
One
Przepraszam Ciebie
nigdy nie zbocze z raz wybranej drogi
już dawno temu zostałem zamknięty dla świata
Ona mówi że będzie raz lepiej raz gorzej
raz lepiej raz gorzej
Patrzę ukradkiem na twarz,
której nigdy nie zobaczę po przebudzeniu
Czy docenisz mnie, chociaż za te wszystkie wyrzeczenia?
Czy docenisz mnie kochanie?
Myślę, że minąłem już ten zły punkt
może powróci kiedyś, ale będę silniejszy
nie dam się opanować złudzeniom
[przecież nikt inny nie da mi tego co ona]
Odlecę
[Gdy nie porozmawiasz ze mną przez chwilę]
Odlecę
[Kiedy powiesz, że spojrzenia coś znaczą]
Odlecę
[Kiedy skończy się najdziwniejszy ze zjazdów,
a ja się nie zmienię]
Odlecę
Waterkiss
spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy
There are seasons when I need a girl
who looks like the sun is so bright
Color of my innocence
Color of my innocence
And I'll pour it on the floor
I swallow another response
And I'll pour it on the floor
I swallow another response
Another response
You and your feeling when I just look in, in the sky
You and your feeling when I just look in the sky
I just look in the sky
Oh, baby, please forget me
This mistake
You know that I can't love any girl apart you
Any girl apart you
Any girl apart you
Any girl apart you
Niedziela
To była dziwna niedziela,
obce miasto, obcy czas
Teraz wiem, zawsze to umiałem,
Umiałem latać , o tak
Teraz wiem, nie spadnę
nie spadnę, nie
Teraz, gdy leżymy tu sami spacerując przez sen
to co było złe, jest nieważne, o nie,
nieważne, nie
Katastrofa
Patrzę dziś inaczej,
świat przewalił się i leży na plecach jak żuk
i znikąd pomocy
Co jest najważniejsze ?
zimne piwo w barze
tańczenie do upadłego,
czy coś innego?
Dużo myślę, ale chyba nie da się uciec przed nieznanym.
Co jest najwsżniejsze ?
zimne piwo w barze
tańczenie do upadłego,
czy coś innego?
nie wiem
nie wiem
nie wiem
Czy to takie złe?
spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy
Ja nie jestem człowiekiem,
który potrafi kochać za dwoje
Ja nigdy nie musiałem wiele
Czy to takie złe?
Popatrz na wzrost marzenia pięknego życia
Przecież to nic, bądź nic za świętego ekranu
Czy to takie złe?
Czy to takie złe?
Czy to takie złe?
Ty tylko masz się źle
Ja nie jestem człowiekiem,
który potrafi myśleć za dwoje
Ja nigdy nie musiałem wiele
Czy to takie złe?
Popatrz, ludzie chodzą z rękami,
nie myślą tak o przyszłości
Mają swoje tak ludzkie marzenia
Czy nie widzisz tego?
Czy to takie złe?
Czy to takie złe?
Czy to takie złe?
Ty tylko masz się źle
Ja nie jestem człowiekiem,
który potrafi kochać za dwoje
Ja nigdy nie musiałem wiele
Czy to takie złe?
Kosmita
spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy
I am the man from the ancient galaxy
Come with me and I'll show you what's good
Yeah!
Jestem człowiekiem z odległej galaktyki
To pierwszy etap mojej schizofrenii
Yeah!
Jestem Polakiem ze starej kamienicy
I przecież dobrze wiesz, że nie zmienię się
Yeah!
Pamiętnik
spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy
Can you survive in the sewer?
Find a way of your life in lots of slaves
We all go to hell all the time, fuckers
Can you find another way to me?
To me
To me
To me
It's the end of the time, everybody knows
Can you see?
Can you see the people die on your street?
Can you see?
Can you see?
Can you see?
Can you see?
Now God is dead and can't make you marry in a church
So little guys find a whore and get her down
Can you find another way, find another way,
find another way to me?
Xies
słowa: Rafał, spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy
On the day when I was born,
the world belongs to the sun
He made me out of stone,
'cause he want to have a reason
Oh, damn, made me out of stone
Out of stone
And talk to me
For long and longer and longer
He can't tell my life
Sun battle with time
But never rises
Got my shit
But still down, down, down
Where is the world that smile again?
Where is the world that smile again?
Far gone
Far gone
Far gone
Far gone
People sleep, people run
Go slower, at least I feel that
People cry
Now people cry
Where is the world that smile again?
Where is the world that smile again?
Far gone
Far gone
Far gone
Far gone
I know something
słowa: Rafał, spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy
I know something about you
Sleep and listen what we told to the city world
I know something about you
Sleep and listen what we told to the city world
Feel the truth
Your swing that isn't like my something
Can you see me now?
I myself
Can you see me now?
I myself, myself
I know something about you
Tie my broken horse, change you
Maybe someday you accept it good,
maybe someday you leave me alone in a desert of hope
Desert of hope
Reputation
spisane automatycznie z nagrania, możliwe błędy
And I don't need reputation in my mind
I don't care what they say
You are all in my mind
All in my mind
And I don't need reputation in my mind
I don't care what they say
You are all in my mind
All in my mind
Motyw 4 (Czasem)
słowa: Ania Stefaniak
Wiem, że czasem trudno wytrzymać
że wszystko zaczyna mieć wady
Które wciąż wzrastają
Które wciąż wzrastają
Złe stany szybko miną
Pozostawią po sobie tylko mgłę
Rozwieją się jak pył
Który nie ma żadnego znaczenia
Wiem, że czasem trudno nie obejrzeć się
że wszystko wokół ciekawsze
Zagłusza to co mamy
Zagłusza to co nasze
Dlatego kochanie nie bój się
Powiedzieć, że jest źle
Ale nie tylko ja winię
To ten cały świat
Dlatego kochanie spójrz na mnie
Może czuje to samo
Wiem, że nawet uśmiech czasem nie bawi
że wszystko drażni w drugiej osobie
Wiem, że nawet uśmiech czasem nie bawi
że wszystko drażni w drugiej połowie
Złe stany szybko miną
Pozostawią po sobie tylko mgłę
Rozwieją się jak pył
Który nie ma żadnego znaczenia
Wiem, że czasem jest tylko czasami
Tak rzadko i tak dawno
że nawet zapomnienie się w nie bawi
I wiem, że to czasem zbyt mało
Aby pozbawić nas wieczności
Na zawsze kochanie
Niewydane
Wyścig złudzeń
Dziś znów stanąłem na starcie wielkiego wyścigu,
otaczają mnie spojrzenia
patrząc na nie natychmiast zmniejszam obroty istnienia
obserwują nas marzenia
patrząc na nie natychmiast zmniejszam obroty twojego istnienia
widzę nas pod kołami
widzę nas w przestworzach
i rażonych gromem
uciekamy stąd wspinając się pod chmury
i stajemy na krawędzi czekając
które pierwsze powie start
które pierwsze powie skacz
które pierwsze powie dziś
które pierwsze powie skacz
które pierwsze powie dziś
widząc nas pod kołami
widzę nas w przestworzach
i rażonych gromem
uciekajmy stąd wspinając się pod chmury
i zostańmy na krawędzi czekając
które pierwsze powie start
które pierwsze powie skacz
które pierwsze powie dziś
które pierwsze powie skacz
które pierwsze powie dziś
I choć pragnę by dogonili nas,
zostawili na wieki, to nie da się tak
Mknij proszę cię dziś mknij
mknij proszę cię jedyny mknij
mknij proszę cię już tylko mknij
dalej zabierz mnie
Szepczesz mi i pędzę oszałamiająco
wbrew wszystkim moim przekonaniom
najbardziej przeciw tobie
najbardziej przeciw mnie
mknij proszę cię już tylko mknij
dalej zabierz mnie
dalej zabierz mnie
Kolekcjonerka
słowa: Michał Ługowski
Spójrz, coś wypadło ci z kieszeni
jakaś karta zaufania z rozmazanym zdjęciem w rogu
chcesz ją podnieść,
zastanawiasz się przez chwilę jaką wartość miała dawniej
bez pigmentu gry pozorów
Gdy natura już przestanie być aktorem
scenę będą zdobić tylko wyszukane dekoracje,
które możesz wciąż przesuwać, zmieniać, niszczyć
bądź zasłonić je kurtyną,
gdy zakończą się owacje
Więc zabij mnie, zapomnij,
nie chciej widzieć, nie chciej słyszeć,
oprzytomniej
Ciche światło gdzieś wędruje w labiryncie,
chcąc wydostać się na zewnątrz,
być płomieniem spośród wielu,
ale nie wie, że tam też jest bardzo ciemno
i że będzie tylko iskrą, która zgaśnie bardzo szybko
Gdy wspomnienia znów zajmują czas w mej głowie,
to powinnaś o tym wiedzieć, że przeważnie są o tobie,
jaka jesteś, ja nie mogłem się dowiedzieć,
bo nie chciałaś mi pozwolić, bym zrozumiał lepiej ciebie.
Więc zabij mnie, zapomnij,
nie chciej widzieć, nie chciej słyszeć,
oprzytomniej
Metro
Szumy w telewizorach a na ulicach śmierć
Wspomnienia w mojej głowie -dobrze o tym wiesz
Mijają mnie jak codzień - intrygują mnie, czają się
Jak w metrze przyglądają ciągle się - nudzą mnie
Nie wierzę w ten dzień - boje się i głowie się
Po prostu nie wierze w ten dzień
W ten okropny sen.
Wymyślone sceny i pary po LSD
Pomyślałem, że to dziś i to będziesz ty
przypomniałem sobie też jak źle zranionym być
Czy rozumiesz mnie?
Boje się
Jak w metrze wciąż przyglądam tobie się - dziwisz mnie
Nie wierze w ten dzień - boje się i głowie się
Po prostu nie wierze w ten dzień
W ten odległy sen.
Piękne panie z telewizji przytłaczają mnie
NIe mogę tego pojąc - tak szybko wszystko zmienia się
Odwróciłem się na chwilę, ale nie martw się
Bo z każdym nowym spojrzeniem tak osaczasz mnie
Osaczasz mnie!
Jak w metrze przyglądamy sobie się - dziwiąc się
Czy wierzysz w ten dzień? - bo ja nie, raczej nie
Po prostu nie wierze w ten dzień
W ten kwietniowy sen
W ten kwietniowy dzień - raczej nie.
Once (Dawniej)
Był taki czas, gdy nie było nic poza nami
Był taki czas, gdy byłaś we mnie wpatrzona,
myślałem o tobie, patrzyłem, pożądałem,
A teraz co ?
Teraz siedzimy przedzieleni czarnym blatem stołu,
moje oczy są wilgotne, a kiedyś było odwrotnie
Był taki czas, czas wzniosłych rozmów,
Wtedy tez byłaś we mnie wpatrzona
Ja myślałem, szukałem czegoś innego
A teraz co ?
Teraz siedzimy, a potok słów niczego nie zmieni
Myślę, ze byłem głupi, gdybym mógł zmienić czas
Teraz idę ulicą, jak dawniej
Jak dawniej bez celu
Ale mam swoją pieprzoną poezję,
która doprowadziła mnie do zguby
Która doprowadziła mnie do zguby